Złoto testuje 4300 USD – analiza XTB

Ceny złota wyraźnie odbiły i osiągnęły najwyższy poziom od połowy czerwca, korzystając z jednoczesnego osłabienia dolara oraz spadku rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Notowania kruszcu pozostają przede wszystkim funkcją zmian realnych stóp procentowych oraz oczekiwań wobec polityki Fed.
Dodatkowym wsparciem dla rynku były sygnały wskazujące na możliwą poprawę relacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Perspektywa ograniczenia napięć geopolitycznych zmniejszyła obawy o ponowny wzrost presji inflacyjnej związanej z rynkiem energii, co przełożyło się na spadek rentowności obligacji i stworzyło korzystniejsze warunki dla wzrostu cen kruszcu.
Z makroekonomicznego punktu widzenia inwestorzy nie koncentrują się dziś wyłącznie na samym konflikcie, lecz przede wszystkim na jego wpływie na inflację, politykę monetarną oraz wycenę amerykańskiego długu.
Napływy kapitału instytucjonalnego i popyt z Azji: Ożywienie sentymentu na rynkach azjatyckich zapewnia silne wsparcie dla metali szlachetnych. Chińskie fundusze ETF powiązane ze złotem odnotowały 14 dni z rzędu napływu kapitału, przełamując długą serię odpływów. Dodatkowym pozytywnym impulsem dla rynków okazał się również powrót do zakupów złota przez bank centralny Korei Południowej.
Na uwagę zasługuje również zachowanie pozostałych metali szlachetnych. Srebro kontynuuje dynamiczne wzrosty, a platyna i pallad osiągnęły najwyższe poziomy od czerwca, co sugeruje, że poprawa sentymentu obejmuje cały segment metali szlachetnych, a nie wyłącznie samo złoto. Inwestorzy zaczynają ponownie budować ekspozycję na aktywa materialne jako element dywersyfikacji portfeli w otoczeniu podwyższonej niepewności monetarnej i geopolitycznej.
Złoto wybiło się 20 lipca ze spadkowego kanału trendowego i wpadło w konsolidację ograniczoną zakresem 4000-4150 oraz formacją trójkąta. Obecne odbicie powyżej 25 i 50 SMA sugeruje potencjalnie większy ruch. Analiza techniczna sugeruje potencjał do dalszych wzrostów w stronę 4500 USD.
Złoto wróci do 5000 USD? BNP Paribas: Rekordowe długi i osłabienie dolara wywołają hossę.

Według analityków BNP Paribas, w drugiej połowie 2026 roku popyt inwestorów detalicznych może stopniowo się odbudowywać, wraz z korektą stóp procentowych (krótkoterminowych) oraz deprecjacją dolara amerykańskiego: “Złoto wciąż pozostaje ważnym narzędziem służącym do dywersyfikacji portfela inwestycyjnego, szczególnie w okresach podwyższonej niepewności gospodarczej. Jego znaczenie może dodatkowo wzrosnąć wraz z pogarszającą się sytuacją fiskalną wielu państw, których wysokie wydatki na obronność oraz na rozwój infrastruktury coraz częściej mają charakter długoterminowy”.
Długoterminowe perspektywy dla złota pozostają korzystne. Podwyższona niepewność dotycząca polityki gospodarczej USA oraz stopniowe hamowanie globalnego wzrostu powinny zwiększać popyt na aktywa postrzegane jako bezpieczna przystań. Dodatkowym wsparciem może być słabnąca atrakcyjność amerykańskich obligacji skarbowych, szczególnie jeżeli realne stopy procentowe zaczną spadać, a dolar wejdzie w trwalszy trend osłabienia.
Istotnym argumentem pozostaje również pogarszająca się sytuacja fiskalna największych gospodarek. Rosnące zadłużenie i wysokie deficyty państw Zachodu mogą stopniowo podważać zaufanie do tradycyjnych aktywów rezerwowych i skłaniać banki centralne do dalszej dywersyfikacji w kierunku złota. W dłuższym terminie widzimy istotny potencjał wzrostowy dla złota i prognozujemy, że w horyzoncie 12 miesięcy jego cena może przekroczyć 5 tys. USD za uncję.
Fed pozostawia stopy bez zmian, Chiny ściągają fizyczne złoto.
Fed pozostawił stopy procentowe bez zmian. Inflacja pozostaje wysoka ze względu na wzrost cen ropy. Kevin Warsh zapewnia, że Fed podejmie niezbędne kroki, by osiągnąć cel inflacyjny na poziomie 2%. Po konferencji prasowej wzrosła rentowność obligacji. W przypadku tych 30-letnich przekroczyła 5,2%, osiągając najwyższy poziom od 2007 roku.
Chińczycy kupują nawet 5 razy więcej złota niż deklarują – takie wnioski przedstawiają analitycy Goldman Sachs po przeprowadzeniu głębokiego dochodzenia na rynku.
Po co Chiny kupują kruszec w tajemnicy? Zdaniem niektórych przygotowują się na świat po dolarze i budują mniejszą wrażliwość na amerykańskie sankcje.
Chiny zbroją się w złoto – po co im aż tyle?
Od 20 miesięcy chiński bank centralny nieprzerwanie kupuje złoto, a niedawno wprowadził zakaz dotyczący jego papierowego handlu. Łączne oficjalne rezerwy Chin to 2346 ton. Wielu analityków uważa, że rzeczywiście rezerwy są jednak znacznie wyższe.
W tym materiale sprawdzamy, co faktycznie kryje się za tymi decyzjami i jak wiążą się one z utratą zaufania do dolara, sankcjami finansowymi oraz rosnącą rolą sojuszu BRICS.
Po zamrożeniu przez USA rosyjskich rezerw walutowych o wartości 300miliardów dolarów, wiele krajów zaczęło zadawać sobie pytanie, czy trzymanie majątku w dolarach jest bezpieczne? Złoto w przeciwieństwie do obligacji skarbowych zagranicznego kraju, nie może zostać zamrożone decyzją polityczną, może służyć do rozliczeń handlowych nawet wtedy, gdy dany kraj zostanie odcięty od systemu handlowego opartego na dolarze.
Jeśli interesuje Was, dokąd może zmierzać globalny system finansowy i cena złota w kolejnych latach, nie mogliście trafić lepiej.
Gold Mega Cycle Deep Dive: The 1980 Cycle Says It Is Close, Epic Reveal!
Gold cycle analysis is telling a story most investors are missing, and Gareth Soloway breaks down why the current pullback looks almost identical to the 1980 peak. Gold is down about 28% from its late-January high, and Gareth splits the screen to line up today’s daily chart against the 1980 weekly chart. The pattern rhyme is uncanny: the same up-down-up setup before the bull run, the same parabolic blow-off top, the same wedge formation, and the same post-breakout grind lower that fakes out the crowd before the real move begins.
Gareth walks through why the gold cycles are shortening, the exponential rise in U.S. debt and fiat printing, and why a Volcker-style rate hike to 15-20% is impossible today without bankrupting the country. He explains where gold sits right now, why anything at or below the $3,900 zone is an accumulation area for him, and how the 1980 roadmap points to a possible breakout, a hover along the trendline, and one more flush lower before the bigger bottom sets in.
He also gives a peek into his upcoming Institutional Gold Report, including the gold calculator he built and his pinpointed peak: around $13,000 between 2029 and 2031.
Thanks for reading! Subscribe for free to receive new posts and support my work.