Złoty Newsletter PMTH – wydanie #201

Home / Złoty newsletter / Złoty Newsletter PMTH – wydanie #201

Prognozowane ceny złota z dużą korektą. Wrogiem dla złota jest inflacja

Metale szlachetne tracą, banki inwestycyjne bardzo obniżyły swoje prognozy dotyczące cen złota. Deutsche Bank zrewidował swoje oczekiwania dla złota, obniżając prognozę średniej ceny kruszcu na III kwartał 2026 r. do 4 300 USD za uncję oraz na IV kwartał do 4 800 USD za uncję. Goldman Sachs obniżył prognozę ceny złota na koniec roku o 500 USD do 4 900 USD za uncję i nie zakłada już obniżek stóp Fed w 2026 r., JP Morgan, którego prognozy były najbardziej „bycze” – 6 000 USD na koniec 2026 r., obniżył swoje przewidywania dotyczące cen złota w III kw. do 4 500 USD za uncję.

Mamy ponowny powrót obaw inflacyjnych, które wpływają na oczekiwania dotyczące stóp procentowych wyznaczanych przez banki centralne. Gdy zagrażają nam wyższe stopy procentowe, to złoto traci. Bardzo wiele zależeć będzie od tego, co się stanie na Bliskim Wschodzie i uwaga inwestorów skoncentrowana jest na cenach ropy naftowej. Złoto traci choć na rynku jest wyższe ryzyko, a przecież bardzo popularne jest skojarzenie, że złoto powinno zyskiwać, gdy ryzyko rośnie. To jednak dolar okazuje się wybraną obecnie przez inwestorów bezpieczną przystanią.

Wrogiem dla złota jest teraz inflacja – komentuje ekspert XTB. Jeżeli będziemy mieli sytuację, że inflacja będzie rosnąć, ale stopy pozostaną bez zmian, to złoto mogłoby na tym zyskać.

Ceny złota spadły do poziomów atrakcyjnych dla kupujących, ale jednocześnie nie można wykluczyć, że niskie ceny i tak jeszcze spadną przy tak skomplikowanej sytuacji w Zatoce Perskiej. Dla przypomnienia, w 2022 r. złoto zaczęło odrabiać straty, gdy banki centralne nadal podnosiły stopy procentowe, ale było już wiadomo, kiedy podnoszenie stóp osiągnie swój szczyt.

Prawdopodobne jest, że w tym roku będzie podobnie i złoto osiągnie cenę 5 000 USD za uncję, a nowe historyczne szczyty ceny złota zobaczymy, gdy rynek ponownie zacznie rozważać co dalej stanie się z bardzo poważnym problemem zadłużenia USA – podsumowuje M.Stajniak z XTB.

Cena złota znowu blisko psychologicznej granicy. Trzy scenariusze dla szlachetnego metalu

Ostatnie pięć miesięcy przyniosło spadek notowań o 19 proc, a licząc od szczytu z końcówki stycznia, przecena sięga prawie 28 proc. Jednak warto podkreślić, że mimo tych turbulencji cena złota jest o 22 proc. wyższa niż 12 miesięcy temu.

Rynek wycenia obecnie jedną, a być może nawet dwie podwyżki stóp w USA. Wysokie stopy procentowe ograniczają jego atrakcyjność, podnosząc koszt alternatywny posiadania sztabek i zwiększając zwroty z aktywów przynoszących dochód. Innymi słowy: wyższa rentowność obligacji skarbowych USA stanowi konkurencję dla złota.

W wariancie bardziej negatywnym złoto mogłoby zejść w rejon 3500–3900 dol., zwłaszcza gdyby globalna gospodarka okazała się silniejsza od oczekiwań, dolar się umocnił, a Fed utrzymał jastrzębie nastawienie.

Bazowy scenariusz zakłada jednak stabilizację ceny wokół 4100 dol. i utrzymanie trendu bocznego, jeśli stopy procentowe w USA i Europie będą rosły zgodnie z oczekiwaniami, a globalna inflacja pozostanie podwyższona.

Z kolei powrót do trendu wzrostowego ceny złota wymagałby ponownego zwrotu banków centralnych w stronę łagodniejszej polityki pieniężnej oraz wzrostu niepewności politycznej w USA, szczególnie w kontekście wyborów połówkowych i możliwego paraliżu legislacyjnego.

Krótkoterminowo złoto pozostaje pod wpływem Fed, dolara i odpływów z ETF-ów. Długoterminowo jednak coraz silniejszy popyt z Azji, zakupy banków centralnych i rozwój nowej infrastruktury handlu fizycznym metalem tworzą solidne fundamenty.

Spadki złota zwiększają apetyty na… spadki. Kupujący czekają, a niepokój w Iranie nie pomaga…

Kurs złota krąży wokół triady – Bliski Wschód, ceny ropa, obawy o inflację. W efekcie – w poniedziałek rano za uncję złota płacono 4060 dol., a kruszec od połowy czerwca nie może skoczyć ponad 4200 dol.

Co się dzieje na rynku złota, czy powinniśmy się spodziewać teraz wzrostów, czy może jednak spadków?

Kolejna runda obaw o to, co na Bliskim Wschodzie uruchamia nam znowu obawy o to, czy kolejna fala inflacji nie przejdzie przez rynek. Jak wiemy, metale szlachetne nie płacą odsetek ani dywidend i są dosyć czułe na to, co będzie ze stopami procentowymi – mówi Tomasz Gessner, główny analityk firmy Tavex.

Im wyższe stopy procentowe, tym tym bardziej atrakcyjnie prezentują się lokaty i inne instrumenty rynku pieniężnego. Widzimy już w ostatnim czasie dość wyraźną presję na wzrost rentowności amerykańskich obligacji, czyli tych papierów skarbowych, które właśnie płacą w tej chwili nominalnie coraz więcej.

Nasze dzieci będą żyły gorzej niż my. Co czeka nas po zmianie systemu monetarnego?

Przez całe pokolenia rodzice wierzyli, że ich dzieciom będzie żyło się lepiej. Kasia Szewczyk ostrzega, że po raz pierwszy może być odwrotnie. Inflacja, bezrobocie i transformacja rynku pracy mogą wywołać szok, którego skutki będziemy odczuwać przez całe pokolenie.

Czy upadek obecnego systemu monetarnego już się rozpoczął? Nadchodzący kryzys finansowy może być większy niż kryzys z 2008 roku.

Rozmawiamy o końcu gotówki, utracie wartości pieniądza, inflacji, dodruku walut, bezpieczeństwie pieniędzy w bankach oraz przyszłości złota, srebra i Bitcoina.

Dlaczego według danych przytoczonych w rozmowie – dolar i euro straciły w ciągu 20 lat ok. 85% wartości względem złota?

  • Czy nasze dzieci będą żyły gorzej niż obecne pokolenie?

  • Co stanie się z oszczędnościami, gdy ludzie przestaną ufać bankom i walutom?

The Dollar Will Lose 75% of Its Value. Here’s What He’s Buying | Rick Rule

Rick Rule sold most of his physical silver this year and moved the money into silver mining stocks, a lesson in how a 50-year veteran actually positions.

Speaking with Kitco News at the Rule Symposium 2026 in Boca Raton, Rule said he sold roughly 80% of his physical silver after its parabolic run and rotated into the miners. „You need to sell parabolic up charts because they resolve to the downside,” he said. The stocks were „priced discounting $35 silver in a $75 market,” offering better upside, sideways, and downside than the metal itself.

Gold is a different bucket. Rule says he saves in gold, keeps liquidity in dollars, invests in senior gold stocks, and speculates in juniors. He placed the gold bull market in its „sixth inning” with a decade to run, and reaffirmed his call that the dollar will lose 75% of its purchasing power over 10 years, which could see gold triple. He also argued that real inflation runs far hotter than the official number, calling the CPI „the CP-lie” and putting the true rate for the average family closer to 8%.